Smartfonowe oświadczyny

Kto by przypuszczał, że smartfon, a dokładnie 99 smartfonów, mogą być narzędziem wykorzystywanym do oświadczenia się kobiecie? Brzmi niewiarygodnie i trochę dziwacznie. To jednak fakty. Otóż, chiński programista, wielki miłośnik Apple’a, postanowił oświadczyć się swojej ukochanej stojąc w środku wielkiego serca ułożonego z blisko 100 zapakowanych jeszcze, nowiutkich smartfonów… Co ciekawe, smartfonowe serce trochę go kosztowało, bo prawie 300 tysięcy złotych. Wytrwale zbierał jednak fundusze przez około dwa lata.

Trzeba przyznać, że ten chiński progrmiasta był romantykiem o bardzo specyficznym poczuciu tegoż romantyzmu. Niestety okazało się, że wybranka stanowczo nie zgodziła się na propozycję spędzenia z programistą reszty życia. Historia nie zakończyła się więc zbyt szczęśliwie, a jedyne serce, które pozostało niezłamane to smartfonowa konstrukcja ułożona w ten właśnie miłosny kształt. Jak widać, nie wszystkie propozycje zastosowania dla smartfonów powinny zostać wcielane w życie – a przynajmniej nie w przypadku spraw damsko – męskich.